Promocja humoru 😁

Uwaga! Post promowany. Zawiera reklamę, pseudoreklamę i zwykłe lokowanie produktu 😝😝😝.

Rodzina jest dla mnie najważniejsza i zawsze na pierwszym miejscu. Bardzo długo nie było nic na drugim. Ba! Po pierwszym było długo, długo, tak długo nic, że odechciewało się czekać, żeby zobaczyć to drugie.

Jako hobby traktowałam zawsze książki. Kupowałam z zapasem. Papierowe i e-booki. Czytałam nocami i słaniałam się jak zombie w dzień. Do czasu….

Teraz to drugie miejsce rzeczy najważniejszych zajął blog. Kocham to. Uwielbiam pisać. Cieszę się jak dziecko, jak piszecie, że fajnie. Jak śmiejecie się razem ze mną. Piszę dla Was. Z pasji, z miłości, z serca.
S żartuje, że jak napiszę, to od razu mniej gadam 😝.

Ale kilka dni temu się zdołowałam. Przeczytałam komentarz na jakiejś stronie, gdzie dziewczyny pisały o promowaniu blogów. Pisały, że w dzisiejszych czasach treść się sama nie obroni, że ludziom nie wyskakujemy w powiadomieniach, że trzeba zapłacić za promowanie.

Pomyślałam sobie, że w sumie zależy mi bardziej, żeby pisać i żeby Wam się podobało, niż się „zarzynać” i zapłacić za reklamę. Ale do końca dnia niesmak pozostał.

Kiedy S wrócił z pracy zauważył, że jestem zamyślona i czule zapytał co mi jest.
Streściłam mu czego się dowiedziałam, jak sprawy się mają i jak to w rzeczywistości wygląda. Że czasy są takie, iż kasiorka rządzi światem.

Ogólnie rozmawialiśmy o tym jak to ugryźć.
S nic nie powiedział. Wyszedł. Po chwili wraca i mówi:

S: Ania, pytanie brzmi inaczej. Nie pytamy „Jak?”.
Ja: Co?
S: Tak. Nie „Jak?”, tylko „Z czyjej kredytówki? Twojej czy mojej?”

Zwyczajnie, po ludzku – uwielbiam go ❤

Photo by Iza.

Prawa do treści na stronie zastrzeżone.

0 thoughts to “Promocja humoru 😁”

  1. Super, że znalazłaś coś dla siebie, coś Ci sprawia Ci radość i o kochasz😊tak trzymaj A blog się z czasem wypromuje!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *