Guru 😊

Piękną pogodę mieliśmy ostatnio. Niby zima, a 15 stopni. Jak są takie dni kiedy nie pada, to spędzamy je całe na podwórku. Feluś szaleje w ogrodzie, a Buba drzemie sobie w wózeczku.

Zawsze pstrykam dzieciakom fotki i na bieżąco transmituję Majce.
Tak też było i tym razem.

Wysłałam kilka zdjęć jak Feluś kopie koparką w doniczkach z kwiatami, jak szaleje z grabkami i jak zjeżdża na zjeżdżalni. Wysłałam też kilka zdjęć śpiącej Buby.

Po kilku sekundach dostaje odpowiedź, że Felusio super, świetny, ale…

M: Ania, dlaczego Buba bez czapki?
Ja: Maja, bo u nas cieplutko i ona ma kombinezon i kaptur. Nie chce jej przegrzewać.
M: Anka, ale to jest zima i dziecko musi mieć czapkę.
Ja: Maja, no ale ona ma kaptur.
M: I uszy na wierzchu!!!
Ja: No dobra.
M: Zrobisz jak zechcesz, ale masz robić jak ja Ci mówię!
Ja: Dobra już, dobra.
M: Ja nie chcę tylko, żeby się przeziębiła.

Pożegnałam się z siostrą oschle, odłożyłam telefon zła, a wieczorem żalę się S.

Ja: Ona mi ciągle mówi co mam robić. Przecież ja jej nie przeziębię. Ciepło było…

I w tym momencie mój wywód przerwało pojedyncze kaszlnięcie Buby. Najpierw zamarłam. S dostrzegł panikę i strach w moich oczach i mówi:

S: Ania, spokojnie. To jedne kaszlnięcie.
Ja: Ludzie. Majka mnie zabije!!!
S: Spokojnie, nawet jeśli Buba się rozchoruje, to jej najwyżej nie powiemy.

Ufff, pupusię mi mąż uratował 😜😜.

Photo by Iza.

Prawa do treści na stronie zastrzeżone.

0 thoughts to “Guru 😊”

  1. no fakt ostatnie kilka dni bardzo ładne ale w nocy mrozik. Hehe to ta Majka niczym druga mamka 😀 Oj tam jedno kaszlnięcie jeszcze nic nie znaczy może wcale nie będzie chora

  2. W końcu kto odbierał poród Buby?? 😉 Maka, Maka!!! Ma więc pełne prawo żądać czapeczki u Waszej córeczki 🙂 :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *