Obrońcy uciśnionych 😉

Jak to zwykle bywa wraz z falą polubień, przyszła też fala hejtu 😜😛.
Przykre to trochę, bo oznacza to, że ludzie nie mają do siebie dystansu. 

Dzięki Bogu, Szanowny ma, nadal wspiera i jest źródłem codziennych inspiracji.

Jedni tak się kochają, że co 3 min. wyznają sobie miłość, a inni umilają sobie życie żartem 😊.

Po publikacji syzyfowych pracy pytam S.

Ja: Kocie nie przegięłam?

S: Nie, coś Ty.

Ja: Bo ludzie teraz piszą, że Ci współczują, że ja taka wredna jestem i terroryzuję Ci ciągłymi cichymi dniami.

S: Ania, nie przejmuj się. Mi się podoba. I wiesz co, bo ludzie nie wiedzą, że ja te ciche dni uwielbiam.

😂😂😂

To jest właśnie miłość ❤

0 thoughts to “Obrońcy uciśnionych 😉”

  1. Bo do tanga trzeba dwojga… Jesteście najudańszym małżeństwem jakie znam! I do tanca, i do różańca 😉 Krytyka scali Waszą miłość jeszcze bardziej. Ot co!!! Jestem wiernym fanem tak bloga jak i Waszej rodzinki :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *